Historia KSZO. Część I

Niniejszy cykl, który ukazywał się będzie przez najbliższe kilka miesięcy, będzie miał na celu przedstawić Wam – kibicom, dzieje ukochanego klubu, który na stałe wpisał się w historię naszego miasta, klubu, który wychowywał kolejne pokolenia sportowców, klubu, którego losy przez dekady emocjonowały ostrowczan, w końcu klubu, który przez wielu odbierany jest jako wizytówka miasta.

Informacje które tu znajdziecie, w znacznie rozszerzonej formie będziecie mogli znaleźć w znakomitej publikacji pt: „Piłkarskie potyczki Ostrowieckiego klubu” Pana Waldemara Frańczaka, który kilka lat temu podjął ogromny trud „spięcia” w jednej książce 80-lat historii piłkarskiego KSZO. Gorąco polecam sięgnięcie po tą książkę, a tymczasem zapraszam do zarysu dziejów powstałego na jej bazie.

 

CZĘŚĆ I – OKRES PRZEDWOJENNY.

 

Sport w Ostrowcu przed magicznym 1929 r.

Pierwszym klubem sportowym, który powstał w naszym mieście nie był KSZO. Była nim założona w 1922 r. (lub na przełomie 1923/24 r.) Ostrovia, która swą siedzibę miała przy Alei 3 Maja. Założycielami klubu byli Bronisław Jokiel oraz bracia Janiszewscy. W skład jednosekcyjnego klubu wchodziło trzynaście drużyn, które swoje mecze rozgrywały na boisku zlokalizowanym na terenach obecnej Rawszczyzny. Finansowanie klubu zapewniały składki członkowskie oraz niewielkie dotacje ze strony władz miasta jak również rzemieślników i kupców. Historia Ostrovii nie trwała długo. Klub został rozwiązany 1926 r., a jedną z przyczyn była tragiczna śmierć Jokiela który pełnił jednocześnie funkcję prezesa, trenera i kapitana drużyny. Śmierć ta była zupełnie niepotrzebna, nastąpiła w wyniku ogromnej pomyłki policjanta, który wziął sportowca za poszukiwanego bandytę. Próba wyciągnięcia z kieszeni dowodu osobistego, skończyła się śmiertelnym postrzałem. Wszystko to działo się w pociągu, Jokiel wraz z przyjacielem wracali z Tarnobrzega gdzie… umawiali kolejny mecz piłkarski. Swoje drużyny w tamtym okresie posiadało także gimnazjum im. J. Chreptowicza (Lechia), Seminarium Nauczycielskie, oraz Towarzystwo Uniwersytetów Robotniczych (TUR).

 

Powstanie KSZO        

Plany powstania nowego klubu zrodziły się w 1928 r., natomiast pierwsze zebranie organizacyjne miało miejsce w czerwcu 1929 r. Oficjalną datą powstałego w dzielnicy Klimkiewiczów klubu jest 11 sierpnia 1929 r. Wtedy to w parku fabrycznym zorganizowano festyn, którego główną atrakcją był cykl imprez sportowych – pokazowe walki bokserskie, zapaśnicze, mecze tenisa oraz wyścig kolarski na trasie Ostrowiec-Zawichost-Sandomierz-Opatów-Ostrowiec (110 km). Pierwszym prezesem został kierownik walcowni w Zakładach Ostrowieckich inż. Władysław Dowbór. Finansowanie w kwocie 400 zł oraz lokal klubowy zapewniała dyrekcja Zakładów Ostrowieckich.

 

10517478_899376953422416_4875857501283710772_n

Działacze KSZO i uczestnicy wyścigu kolarskiego. 11 sierpnia 1929r. Żródło: Piłkarskie potyczki Ostrowieckiego klubu

KSZO, bo taką nazwę przyjął nowy klub, cieszył się dużą popularnością wśród mieszkańców miasta i mimo że z założenia miał być klubem, który skupiałby pracowników huty, w swoje szeregi przyjmował zgłaszających się byłych zawodników Ostrovii, Lechii, TURa oraz uczniów szkół średnich. Początkowo posiadał trzy sekcje – piłkarską, lekkoatletyczną oraz kolarską. Drużyna piłkarska przez długi czas nie posiadała trenera, natomiast wszyscy zawodnicy pracowali na jednym wydziale – montowni wagonów, a później wydziale obróbki termicznej, gdzie kierownikiem był jednocześnie kierownik drużyny. W związku z tym na premie jak i ewentualnie kary, liczyć mogli pracownicy którzy na boisku prezentowali się dobrze bądź też ci którzy np. nie przestrzegali dyscypliny. Pierwsze KSZO tworzyły całe rodziny: czterech braci Artykiewiczów, bracia Baranowie,Domaradzcy,Handze, Kolatorowiczowie, Kostuchowie, Łuczyńscy.

 

Pierwsi trenerzy

Po pewnym czasie dostrzeżono potrzebę zatrudnienia trenera, i tak pierwszym w historii KSZO trenerem został były piłkarz Wisły Kraków – Józef Kasza. Kolejnym był Mieczysław Ściborski. Jednak obaj nie „zagrzali” długo miejsca w Ostrowcu. Trenerem który faktycznie sprawił, że piłkarze zaczęli się lepiej prezentować był były piłkarz Pogoni Lwów oraz co ciekawe zarazem reprezentant Polski w hokeju – Antoni Wańczycki. Trenerem KSZO był również zawodnik poznańskiej Warty Marian Spojda. W swojej karierze zawodniczej występował w latach 1922-1928 w reprezentacji kraju, brał udział w olimpiadzie w Paryżu w 1924 r., a później był trenerem warszawskiej Legii, jak również asystował Józefowi Kałuży podczas MŚ we Francji w 1938 r., gdzie Polska zaliczyła swój mundialowy debiut. Doprawdy imponujący życiorys, który w 1940 r. zakończyła śmierć z rąk radzieckich oprawców w Katyniu. W 1936 r. stery w KSZO objął kolejny ciekawy zawodnik tamtego okresu, dwukrotny Mistrz Polski z Wisłą Kraków, mający za sobą debiut w Reprezentacji Polski – Karol „Lolo” Bajorek. Pełnił funkcję grającego trenera do wybuchu wojny.

 

Gramy o punkty

Do rozgrywek ligowych KSZO przystąpiło w 1932 r., zaczynając w najniższej wtedy klasie rozgrywkowej – C klasie Kieleckiego OZPN, by już w 1934 r., awansować do klasy A, a więc najwyższej w naszym okręgu. W międzyczasie w 1937 r., KSZO zostało przeniesione do Krakowskiego OZPN. W ostatnim przedwojennym sezonie nasi piłkarze toczyli piłkarskie boje z drużynami Granatu Kielce, SKS Starachowice II, WKS Kielce, ZS Miechów. W 1936 r., piłkarzom KSZO udało się zdobyć prestiżowy wówczas Puchar Klubów Fabrycznych Centralnego Okręgu Przemysłowego o którego zdobycie rywalizowały drużyny Prochu Pionki, SKS Staru Starachowice, Granatu Skarżysko, KS Stalowa Wola. Gola w finałowym w meczu ze Starachowicami zdobył Stanisław Głowacki, a sam mecz rozegrany został w Skarżysku.

Pierwszym meczem międzynarodowym rozegranym przez KSZO, było spotkanie z drużyną PKS Polonii Karwina (Czechosłowacja) w 1936 r., w którym to nasi piłkarze przegrali 3:4.

 

Pierwsi zawodnicy i … pierwsi oddani kibice

Klub w okresie przedwojennym reprezentowali w zdecydowanej większości ostrowczanie. Na liście nazwisk wielu z nas może odnaleźć swoich krewnych (odsyłam w tym celu do książki Pana Frańczaka). Zdarzały się jednak i „rodzynki” jak np. dwaj jugosłowiańscy studenci Dragi i Vlasta którzy przy okazji praktyk w Zakładach Ostrowieckich występowali w pomarańczowo-czarnych barwach. Warto również wspomnieć o dwóch zawodnikach – Głowackim i Grabarczyku, którzy to w 1938 r. powołani zostali do reprezentacji Okręgu Kieleckiego i mieli okazję zagrać z drużyną z Belgii w której składzie występowało dziewięciu reprezentantów kraju. Mecz zakończył się porażką 1:3 jednak obaj nasi zawodnicy w pomeczowych notkach prasowych zostali uznani za najlepszych w polskiej drużynie.

10502123_899378183422293_3145996689991804484_n

  Drużyna KSZO. Źródło: Ostrowiec w starych fotografiach. Prawdopodobnie 1932 r.

KSZO rywalizowało również z drużynami które w tym czasie powstawały w mieście (Policyjny Klub Sportowy, Klub Sportowy Związku Strzeleckiego, KS Rezerwa, KS Polska Praca, wspomniany wcześniej TUR oraz dwa żydowskie drużyny Makkabi i Gwiazda). Mecze te cieszyły się równie dużym zainteresowaniem ostrowieckich kibiców. Dobrosław Kostkowski (bardzo ciekawa postać, której poświęcimy osobny artykuł) jako najbardziej oddanych kibiców KSZO tych czasów wymienia panów Łubę, Piotrowskiego i Siemieniucha.

 

Świętokrzyska 11

Areną zmagań ostrowieckich sportowców, nie tylko piłkarzy był stadion, który w 1931 r. zaczęto budować w miejscu które doskonale wszyscy znamy, pomiędzy ulicami Świętokrzyską, Traugutta i Zgody. Poza boiskiem piłkarskim znajdowała się tam 400-metrowa bieżnia, skocznia, rzutnia, korty do tenisa, boiska do koszykówki i siatkówki, a nawet strzelnica. Poza tym była również szatnia, magazynek, dwa pokoje pełniące funkcję biura oraz dom klubowy z 300 miejscami siedzącymi gdzie odbywały się walki bokserskie czy np. przedstawienia. Sam stadion ogrodzony był drewnianym parkanem, za nim piękne topole, które wielu z nas jeszcze pamięta. Samo boisko ogrodzone oddzielone było od widowni…wybrakowanymi torami kolejowymi, a za nimi ławeczki dla najstarszych widzów gdyż trybun jako takich nie było. Budowę ukończono w 1934 roku.

 

10389420_899378026755642_8743183272643180253_n

Boisko KSZO.

 

Wojna…

Wybuch wojny i późniejsza okupacja uniemożliwiły działalność sportową. Opiekująca się klubem huta została włączona do koncernu Herman Goering Werke, a tym samym w żaden sposób nie mogła wspierać KSZO. Mało tego okupant przejął obiekty i wykorzystywał je do swoich celów.

Wielu z piłkarzy KSZO podjęło walkę zbrojną ginąc z rąk wroga. Taki tragiczny los podzielili: bramkarze Zbigniew Baran(poległ w walkach o Modlin) i Władysław „Maciek” Szczepański, Mieczysław „Rogacz” Wąs (dowódca grupy AK), Jacek „Smok” Żak (akcja porwania komisarza Ostrowca – Bruno Motschalla. W akcji tej zginął również pięściarz KSZO Jan „Śpioch” Kocjan oraz Jan Żak. Wszyscy pochowani są na cmentarzu w Szewnie), oraz Jerzy „Lux” Skwarek ( zabity przez Armię Ludową w lesie pod Denkówkiem ). Cześć Ich Pamięci!

Walkę w obronie Ojczyzny przetrwali Tadeusz „Kot” Kołacz, Witold „Czarny”Soiński, Jerzy „Nóż” Rebajn, Bogdan Baran, Wacław Nowak jak również walczący we Francji Czesław Artykiewicz i Marian Krześniak który to przeszedł szlak bojowy Lenino-Berlin.

Bronisław Siemieniuch, Aleksander Handze i Henryk Kucharski przeżyli piekło obozów koncentracyjnych.

Pierwsze dziesięć lat istnienia klubu, które na kilka lat przerwał koszmar wojny, stworzyło podwaliny dla dalszego rozwoju KSZO już po 1945 roku. Wielcy pasjonaci sportu, ludzie doprawdy niezłomni jak kilku z wyżej wymienionych zaraz po wojnie wskrzesiło klub. I o tym właśnie będzie w kolejnej części.

Kapsel

źródło: „Piłkarskie potyczki Ostrowieckiego Klubu. 80 lat KSZO” Waldemar Frańczak.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u