Zwycięstwo z Chełmianką

Wreszcie przełamanie naszych piłkarzy. Po ponad miesiącu bez ligowej wygranej nasi zawodnicy w końcu sięgnęli po komplet punktów. W sobotnim meczu przy Świętokrzyskiej KSZO pokonał Chełmiankę Chełm 3:0, ustalając wynik już w pierwszej połowie spotkania.

Mecz znakomicie zaczął się po myśli gospodarzy. Już w 6. minucie wynik otworzył Jakub Chrzanowski, wykorzystując dośrodkowanie Marcina Kaczmarka. Kilka sekund wcześniej doskonale zachował się Tomek Chałas, który przedłużył piłkę, do popularnego „Chrzana”. W kolejnych minutach coraz wyraźniejsza była przewaga KSZO, która powinna zakończyć się następnymi bramkami, jednak z kilku metrów pudłowali kolejno: Damian Mężyk oraz Tomek Chałas. Z kolei mocne uderzenie Fabiana Burzyńskiego zostało skutecznie zablokowane przez defensorów Chełmianki. W 20. minucie na 2:0 podwyższył Jakub Chrzanowski, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości. W 38. minucie zimną krwią wykazał się Tomasz Chałas, który po podaniu Jakuba Chrzanowskiego, przełożył sobie piłkę z prawej nogi na lewą po minięciu bramkarza i umieścił piłkę w siatce, ustalając wynik na 3:0.

Pierwsza odsłona meczu to pełna dominacja KSZO. Obserwatorzy zgodnie twierdzili, że ostrowczanie mogli sobie testować do woli rozwiązania stałych fragmentów gry, których było mnóstwo. Warto zaznaczyć, że Chełmianka do przerwy nie zanotowała żadnego strzału na bramkę gospodarzy.

Po przerwie obraz gry zmienił się w dużym stopniu. Ostrowczanie, mając solidny wynik, oddali inicjatywę zespołowi z Chełma, jednak w niektórych momentach zapewne tego żałowali, bowiem akcję przyjezdnych powinny zakończyć się golami. Kilkukrotnie ratował sytuację Paweł Lipiec, który po raz kolejny stanowił znaczną wartość dodaną do zespołu. W ostatnich dwóch kwadransach trener Majak postanowił nieco zmienić ustawienie drużyny i zdjął z boiska naszych napastników, a w bój posłał Kamila Łokcia i Damiana Nogaja.

Ostatni kwadrans to już tryb ekonomiczny w wykonaniu KSZO. Czasem aż irytowały zbyt częste wybicia na oślep, w sytuacji gdy rywal nie naciskał. Można było inaczej rozwiązać niektóre sytuacje, ale najważniejsze są trzy punkty, które przecież są nam potrzebne jak tlen, zwłaszcza, że strefa spadkowa już mocno pukała do naszych drzwi.

Tuż po meczu szkoleniowiec Chełmianki, Artur Bożyk decyzją zarządu klubu został odsunięty od funkcji trenera I drużyny, którą prowadził nieprzerwanie od ponad 7 lat! Mało tego, odmówił udziału w zwołanej bezpośrednio konferencji prasowej (do której i tak, o zgrozo, nie doszło), ze względu na to, iż chciał zostać z drużyną. A już za nieco ponad tydzień miał poprowadzić zespół w pucharowym starciu z Lechią Gdańsk. No cóż, nie chcielibyśmy być w skórze trenera Bożyka, któremu oczywiście życzymy jak najlepiej w jego dalszej karierze trenerskiej.

19 października 2019 r. – godz. 15:00 – Miejski Stadion Sportowy KSZO

KSZO Ostrowiec Św. – Chełmianka Chełm 3:0 (3:0)

1:0 Jakub Chrzanowski 6′

2:0 Jakub Chrzanowski 20′

3:0 Tomasz Chałas 38′

KSZO: Lipiec – D. Cheba, Dereń, Mężyk, Worach – Persona, Imiołek, Burzyński (60′ Bełczowski), Kaczmarek (75′ Miłek) – Chałas (65′ Nogaj), Chrzanowski (83′ Łokieć)

Chełmianka: Szymkowiak – Dobrzyński, J. Niewęgłowski, Myszka, Wołos, Kwiatkowski, Uliczny, Czułowski, Kocoł, Wolski, Hladkyy.

żółte kartki: Cheba, Persona, Imiołek – Myszka, Wołos, Kocoł

sędziował: Piotr Burak (Lubelski ZPN)

Widzów: ok. 400

Kolejne spotkanie nasi piłkarze rozegrają w najbliższą sobotę, 26 października, kiedy przy Świętokrzyskiej podejmą Hetmana Zamość. Mecz rozpocznie się o godzinie 15.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u