KSZO remisuje z Hutnikiem

W rozegranym wczoraj meczu 11. kolejki III ligi gr. IV pomarańczowo-czarni zremisowali z Hutnikiem Kraków 2:2 (2:1), a gole dla naszego zespołu zdobywali Tomasz Chałas i Fabian Burzyński.

Choć pogoda wczoraj nie rozpieszczała, to jednak zgromadzeni na stadionie przy Świętokrzyskiej kibice oglądali dobre zawody. W tym meczu było wszystko – ładne gole, katastrofalne błędy obrońców, anulowana chwilę później decyzja o podyktowaniu rzutu karnego, czy też kontuzja zawodnika, który przed chwilą zdobył bramkę.

Ostrowczanie rozpoczęli z dużym animuszem – rozgrywający swój dopiero drugi mecz w sezonie Adam Dul miał w pierwszym kwadransie pełne ręce roboty. Groźnie główkowali Kamil Bełczowski oraz Damian Mężyk, w jednej z sytuacji piłka po interwencji bramkarza gości trafiła nawet w poprzeczkę. Na bramkę Dula uderzał też Tomasz Chałas, ale i tym razem bramkarz nowohucian był na posterunku. Mało tego, to goście jako pierwsi cieszyli się z gola – po prostej stracie przed własnym polem karnym Tomasza Persony Kamil Sobala znalazł się w sytuacji sam na sam z Lipcem i skrzętnie skorzystał z prezentu.

Stracony gol nieco podłamał gospodarzy, ale do wyrównania zdołał doprowadzić Tomasz Chałas. Rozgrywający wczoraj bardzo dobre zawody były napastnik m.in. Pogoni Szczecin i Górnika Zabrze zdecydował się na zaskakujące uderzenie z około 25 metrów. Piłka dostała jeszcze poślizgu na murawie i Dul nie miał szans na skuteczną interwencję. Kilka minut później było już 2:1. Po szybkiej wymianie podań przed polem karnym Chałas idealnie zgrał klatką piersiową do Burzyńskiego, a ten zdobył swojego pierwszego gola w sezonie.

W drugiej połowie więcej z gry mieli goście. W 60. minucie doszło do wspomnianej już kuriozalnej sytuacji – prowadzący zawody Michał Mikulski podyktował rzut karny za rzekomy faul Marcina Kaczmarka na jednym z graczy Hutnika, ale po konsultacji z sędzią asystentem zmienił zdanie, co ewidentnie nie spodobało się piłkarzom oraz sztabowi szkoleniowemu krakowian. Niemniej jednak goście w dalszym ciągu napierali. Trener Leszek Janiczak, nie mając już nic do stracenia, zdecydował się na wprowadzenie doświadczonych Tomasza Ogara oraz Krzysztofa Świątka. I trzeba przyznać, że zmysł trenerski go nie zawiódł. Wprowadzony przed momentem Świątek precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a Arkadiusz Garzeł zdobył wyrównującego gola, ustalając, jak się później okazało wynik spotkania. Co ciekawe, doświadczony defensor gości doznał jeszcze kontuzji i przez dłuższą chwilę nie podnosił się z murawy. Na szczęście, po około trzech minutach mógł kontynuować grę w meczu.

Po stracie gola podopieczni Sławomira Majaka starali się jeszcze o zdobycie zwycięskiego gola. I trzeba przyznać, że byli tego bardzo bliscy. Najpierw po akcji Bełczowskiego w słupek trafił Marcin Kaczmarek, zaś strzał Damiana Nogaja zablokowali jeszcze obrońcy Hutnika. Chwilę później do uderzenia doszedł jeszcze Rząsa, ale trafił tylko w bramkarza gości. Hutnik odpowiedział niecelną główką Ogara, ponownie dogrywającym był doświadczony Świątek. Ostatecznie mecz skończył się podziałem punktów, z którego bardziej chyba mogą być zadowoleni goście.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Hutnik Kraków 2:2 (2:1)

0:1 Kamil Sobala 17 minuta

1:1 Tomasz Chałas 35 minuta

2:1 Fabian Burzyński 43 minuta

2:2 Arkadiusz Garzeł 73 minuta

KSZO: Lipiec – D.Cheba (85′ Łokieć), Dereń, Worach, Persona – Kaczmarek, Mężyk, Burzyński (65′ Nogaj), Rząsa (90′ Miłek), Bełczowski – Chałas (77′ Kapsa).

Hutnik: Dul – Kurek (72′ Świątek), Jaklik, Tetych (49′ Janecki), Kołodziej – Kędziora (46′ Handzlik), Reczulski, Gamrot, Garzeł, Linca (72′ Ogar) – Sobala.

Żółte kartki: Burzyński – Kędziora, Janecki.

Sędziował: Michał Mikulski (Lublin)

W kolejnym meczu ligowym podopieczni Sławomira Majaka zmierzą się na wyjeździe z Wisłoką Dębica. Spotkanie rozpocznie się w najbliższą sobotę, 12 października o godzinie 15.30. Wcześniej zaś pomarańczowo-czarni zagrają w Klimontowie w ramach 1/16 finału Okręgowego Pucharu Polski z miejscową Klimontowianką – ten mecz w środę, 9 października o godzinie 15.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u