Nawiązać do dawnych lat

Sobotnie popołudnie przy Świętokrzyskiej 11. Na to spotkanie czekano kilka dobrych lat i dziś w końcu do niego dojdzie. Już w ten weekend do Ostrowca Świętokrzyskiego przyjedzie szósta drużyna obecnego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy, a mianowicie Lech Poznań.

Kibicom jednej, jak i drugiej drużyny nie trzeba przestawiać zażyłości, jakie łączą kibiców Lecha i KSZO. Niestety, nie jest to mecz o punkty, ale sam fakt, że Lechici przyjadę do Ostrowca wywołuje niemałe emocje. A okazja jest niebywała, bo w tym roku KSZO obchodzi 90-lecie istnienia klubu i w ramach obchodów tej rocznicy udało się zaprosić piłkarzy ze stolicy Wielkopolski. Jak podają władze klubu z Ostrowca, jeżeli chodzi o sprzedaż biletów jest duże zainteresowanie ze strony kibiców. Widać głód wielkich wydarzeń sportowych, do których możemy zaliczyć mecz Pucharu Polski z 2016 roku, gdzie do Ostrowca przyjechała Arka Gdynia i nie brakowało wiele, by obecny ekstraklasowicz odpadł z drużyną obecnie grająca w III lidze grupie IV. Obecny sezon Lecha jest w miarę dobry. jednak kibice jak co roku oczekują Mistrzostwa Polski.Optymizm kibiców tonuje prezes Lecha Poznań Karol Klimczak, który jasno i otwarcie mówi „w tym roku nie postawiliśmy przed Darkiem Żurawiem żadnego celu sportowego” Jak można to rozumieć? Czy prezes boi się, że w razie niepowodzeń zostanie znowu skrytykowany przez fanatyków Kolejorza? To już niestety problem Lecha. Jeżeli chodzi o obecny sezon: 3 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki, bilans bramek: 12-9. Lech w tym sezonie gra fajną piłkę dla oka, ale brakuje tego ostatniego podania albo wykończenia. Kilka szans miał napastnik Kolejorza Chrystian Gytkjaer ale niestety ma na razie „tylko” 4 gole. Jeżeli chodzi o skład personalny Kolejorza w meczu z KSZO to na pewno nie zobaczymy Roberta Gumnego, Christiana Gytkjaera, Lubomira Satki, Tymoteusza Puchacza, Kamila Jóźwiaka, Pawła Tomczyka, Karola Smajdora, Filipa Marchwińskiego i Jakuba Kamińskiego (wszyscy przebywają na zgrupowaniach reprezentacji narodowych) oraz chorego Darko Jevtica. Wątpliwy jest występ Juliusza Letniowskiego i Mickiego van der Harta. Pewne jest natomiast to, że więcej szans dostaną gracze, którzy próbują się przebić do pierwszego składu i chcą wywalczyć tam miejsce czyli: Joao Amaral, Maciej Makuszewski, Thomas Rogne, Tomasz Cywka, Timur Żamaletdinow i Tymoteusz Klupś. Jeżeli chodzi o spotkania bezpośrednie między KSZO, a Lechem to KSZO wygrał tylko raz w Pucharze Polski w 2004 roku. Decydującego gola zdobył Jaromir Wieprzęć, a karnego nie wykorzystał wtedy obecny piłkarz KSZO, czyli Marcin Kaczmarek. Zgoda między Ostrowcem a Poznaniem trwa od 1992 roku. Przybita została na meczu Siarka-Lech i trwa po dziś dzień, oby jak najdłużej. Oby trwała jak najdłużej.

Nastroje w naszym klubie nieco się poprawiły, bowiem wygrane z Jutrzenką i Sokołem dały nieco oddechu. Mimo ,że mecz z Lechem jest tylko towarzyski to właśnie w tym spotkaniu trener Sławek Majak może spokojnie porotować zawodnikami i zobaczyć, kto i ile daje drużynie w starciu z silniejszym rywalem. Tak samo trener Żuraw może sprawdzić zawodników i być może przekona się do któregoś z nich. Po tym spotkaniu krótki odpoczynek, a potem kolejne ciężkie spotkania przed naszym zespołem – m.in z Wisłą Puławy, Siarką Tarnobrzeg, Sandecją Nowy Sącz oraz z Koroną II Kielce i Hutnikiem Kraków. Ciężki wrzesień i początek października czeka więc piłkarzy pomarańczowo-czarnych, ale cóż trzeba walczyć i wygrywać. A transmisja meczu z Lechem Poznań oczywiście w usłudze PPV dziś od godziny 16:45 na stronie polsport.live. Życzymy wielu niezapomnianych wrażeń!

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u