Kontynuować marsz w górę tabeli

Już jutro przy Świętokrzyskiej 11 piłkarze Sławomira Majaka zagrają siódmy mecz w sezonie. Podejmować będą zespół z Podkarpacia, a dokładnie ekipę Sokoła Sieniawa.

Sokół to rywal trudny, na którego będzie trzeba uważać. Klub założony został w 1960 roku. W ostatnim sezonie III ligi zajął jako beniaminek wysokie siódme miejsce tuż za pomarańczowo-czarnymi z dorobkiem 48 punktów. W obecnym sezonie 19/20 Sokół uzbierał jak na razie 10 punktów – trzy razy wygrał, raz zremisował oraz dwa razy przegrał. Jak dotychczas u siebie biało-niebiescy nie zaznali goryczy porażki. Wygrali z Chełmianką 1:0 (gol decydujący padł w 90 minucie spotkania), niebezpieczną Wisłą Puławy 1:0, zremisowali z rezerwami Korony 1:1, a także pokonali Wisłokę Dębica 1:0 (gol również padł w 90 minucie spotkania). Gorzej wygląda to na wyjeździe, bowiem piłkarze z Podkarpacia przegrali oba swoje mecze w delegacjach (z Hutnikiem i Siarką). Co nie zmienia faktu, że końcówki mają wręcz wyśmienite.

Ostatnie spotkanie pomiędzy obiema ekipami, które rozegrane zostało 1 maja przy Świętokrzyskiej, wygrali pomarańczowo-czarni 2:0. Bramki strzelał w 70 minucie i 90 minucie z karnego Michał Grunt. Natomiast w Sieniawie padł remis 3:3. Mimo, że KSZO dwa razy obejmował prowadzenie, to nie udało się z Sieniawy wywieźć kompletu punktów. Bramki strzelali: Bartłomiej Smuczyński (jedną) oraz dwie również Michał Grunt. Jeżeli chodzi o wzmocnienia naszego rywala trzeba wspomnieć, że do drużyny Sokoła dołączył Bartłomiej Buczek, na którego z pewnością będzie trzeba uważać, tak jak miało to miejsce z Krzysztofem Zawiślakiem. Wypożyczony z Resovii zawodnik w 4 spotkaniach tego sezonu III ligi zdobył tylko jedną bramkę. Ale wiadomo, że może napastnikowi nie iść, lecz jak zacznie dochodzić do sytuacji, to prędzej czy później je wykorzysta i oby to nie stało się w meczu z KSZO. Do graczy wyróżniających się musimy też koniecznie wyróżnić Patryka Fryca, który przyszedł z Olimpii Grudziądz i rozegrał na razie w 3 ligowcu-5 spotkań. Grał między innymi we Flocie Świnoujście, Wiśle Kraków, czy Termalice Bruk-Bet Nieciecza, w której występował w Ekstraklasie. Ogółem rozegrał w drużynie Słoników 102 mecze. Potem była Puszcza Niepołomice i ostatni przystanek to wspomniana Olimpia Grudziądz. Trenerem drużyny rywali jest Ryszard Kuźma. Zastąpił niedawno Szymona Szydełko, który przeniósł się do Stali Stalowa Wola. Prowadził m.in drużyny Stali Rzeszów, Motoru Lublin, Siarki Tarnobrzeg, Sandecji Nowy Sącz, Miedzi Legnica, Stali Stalowa Wola, a ostatnio pracował w słowackim Partizanie Bardejów. Zaznaczyć trzeba, że w latach 2009-2011 był asystentem trenera Jacka Zielińskiego pracującego obecnie w Arce Gdynia i Jose Marii Bakero w Lechu Poznań, gdzie zdobył z poznańską „Lokomotywą” tytuł Mistrza Polski oraz udanie walczył w Lidze Europy z Manachesterem City czy Juventusem. Widać więc, że trener doświadczenie ma spore jak na ten poziom rozgrywkowy.

Zacząć punktować u siebie i zrobić twierdzę w Ostrowcu to plan KSZO, które podrażnione po ostatnich słabych wynikach chce wreszcie wyjść na prostą. Po zwycięstwie w Zabierzowie z Jutrzenką Giebułtów kibice chcą zobaczyć, że nowy trener dał nowy impuls do pracy, rywalizacji oraz, że każdy mecz będzie grany z zaangażowaniem do ostatniej minuty. Najbardziej w ostatnich meczach ucierpiała strefa mentalna i z pewnością jedna wygrana ze słabszą drużyną tego nie zmieni, ale gospodarze nie chcą być w marazmie i miejmy nadzieję, że jutrzejszy mecz będzie kontynuacją dłuższej serii udanych spotkań pomarańczowo-czarnych.

Początek spotkania jutro o godzinie 17. Transmisja z meczu oczywiście na platformie Polsport.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u