Zdobyć Podhale

Po inauguracyjnej wygranej w Ostrowcu w meczu z Avią kibice chcą zobaczyć, jak na tle wymagającego Podhala Nowy Targ poradzi sobie ekipa Marcina Wróbla.

Nowy Targ to miejscowość kojarzona raczej z hokejem na lodzie niż z piłką nożną, bowiem popularne „Szarotki” to 19-krotny Mistrz Polski oraz 2-krotny zdobywca Pucharu Polski.

Trenerem drużyny piłkarskiej jest z kolei Dariusz Mrózek, były piłkarz KSZO. Z sezonu na sezon widać, że w Nowym Targu drużyna notuje progres. „Duma Podhala” występuje w 3 lidze od sezonu 15/16 i zawsze plasowała się w górnej połówce tabeli – Podhale w sezonie 15/16 zajęło czwarte miejsce, sezon 16/17 był trochę gorszy, bo zakończony ósmym miejscem, sezon 17/18 to zaś solidne piąte miejsce. A ostatni sezon to drugie miejsce. Widać, że prezes Andrzej Podgórski to właściwy człowiek na właściwym miejscu i w najbliższych sezonach Podhale może zrobić coś więcej niż tylko 3 liga. A przypomnijmy, że w sezonie 18/19 nowotarżanie przegrali awans ostatnim meczem w Rzeszowie z tamtejszą Stalą, ulegając jej 1:2. Ale to właśnie oni przez większość tamtego sezonu byli przodownikami ligowej tabeli. Wszystkie cztery porażki zostały poniesione na wyjeździe, co pokazuje, że stadion im. marszałka Józefa Piłsudskiego w Nowym Targu był prawdziwą twierdzą.

KSZO chce odwrócić złą passę w meczu z tym przeciwnikiem. Pomarańczowo-czarni ostatni raz wygrali z Podhalem w rundzie wiosennej sezonu 2016/17, kiedy to gola na wagę trzech punktów zdobył Michał Dobkowski. Czas przełamać złą passę, bo na Podhalu w ubiegłym sezonie KSZO uległ 0:2 a w Ostrowcu goście wygrali 3:2.

Piłkarze z Małopolski w 1 kolejce zremisowali na wyjeździe z Wisłoką Dębica 0:0. Nie ukrywając, jest to lekkie zaskoczenie dla gości, lecz pewnie Wisłoka w tym sezonie urwie jeszcze kilku klubom parę punktów.

Podhale na sezon 19/20 zakontraktowało pięciu nowych piłkarzy – są to Michał Danilczyk, Dawid Witkowski, Błażej Skórski, Arkadiusz Staszczak i Daniel Wajsak. Zobaczymy za jakiś czas, co ci piłkarze będą wnosić do gry drużyny z Nowego Targu. Po jednym spotkaniu ciężko być prorokiem. Fakty są takie, że KSZO podbudowane dobrym startem w lidze będzie chciało podtrzymać dobrą passę i zgarnąć 3 punkty na trudnym i gorącym terenie.

Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że było też nieco mankamentów po meczów z Avią. Trener Marcin Wróbel na konferencji prasowej stwierdził, że KSZO „ma dwie równe jedenastki” i spokojnie oba zespoły mogłyby rywalizować na trzecioligowym froncie, gdzie – nie ukrywajmy – czasem więcej jest walki, „serducha” niż umiejętności techniczno-piłkarskich. Sytuacja, w której trener musi sadzać na trybunach zawodników to raczej przyjemny „ból głowy”, który może dać pozytywny impuls, tak jak miało to miejsce w meczu z Avią, w którym również zmiennicy przyczynili się do wygranej przy Świętokrzyskiej. Każdy zawodnik może być „jokerem” w talii szkoleniowca KSZO. Oby to przełożyło się na boisku w czwartek.

Mecz Podhale – KSZO rozpocznie się dziś o godzinie 16 na stadionie im. marszałka Józefa Piłsudskiego w Nowym Targu. Transmisja ze spotkania zostanie przeprowadzona na platformie Polsport.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u