Ligowe początki

Już dziś piłkarze KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zainaugurują ligowe rozgrywki – o godzinie 17 pomarańczowo-czarni podejmą przy Świętokrzyskiej Avię Świdnik.

Avia to ósma drużyna poprzedniego sezonu III ligi. W ostatnim meczu pomiędzy Avią a KSZO, rozegranym w Świdniku pod koniec marca tego roku padł remis 2:2, z kolei przy Świętokrzyskiej to goście okazali się lepsi, wygrywając 1:0 po trafieniu Krystiana Mroczka, którego już jednak w zespole z Lubelszczyzny nie ma. Z kolei sezon wcześniej ostrowczanie dwukrotnie ograli Avię – 3:2 w Świdniku oraz 1:0 w Ostrowcu. Ogółem jednak Avia była często dość trudnym rywalem dla naszego zespołu. Trzeba zaznaczyć, że Avia miała dobry koniec sezonu, bo ostatnich sześć meczów żółto-niebieskich to 3 zwycięstwa i 3 remisy, co dało koniec końców ósme miejsce.

Oprócz tego, dużą zmianą w zespole ze Świdnika jest fakt, że poprzedni trener Tomasz Bednaruk został zmieniony przez Łukasza Mierzejewskiego, byłego reprezentanta Polski, piłkarza m.in. Górnika Łęczna, Zagłębia Lubin, Legii Warszawa, a ostatnio trenera IV-ligowego Lewartu Lubartów. Jak to wpłynie na formę zawodników ze Świdnika? Na pewno ostrowczanie muszą uważać na ataki gości, bo do drużyny dołączyli m.in. Bartosz Mroczek, który był zawodnikiem Górnika Łęczna, a w przeszłości również Wigier Suwałki oraz Eryk Ceglarz ,który przychodzi z wycofanej z rozgrywek ligowych Soły Oświęcim. Pięciu zawodników Avii odeszło z kolei przed sezonem – są to m.in Piotr Darmochwał, Daniel Koczon, Adrian Wójcicki, czy wspomniany wcześniej Krystian Mroczek. Avia przed startem sezonu pokonała Victorię Sulejówek 3:0, gdzie mecz stał pod jej pełną kontrolą. Podopieczni Marcina Wróbla muszą na pewno mieć na uwadze, że największą słabością Avii może być jej środek pola jest bardzo osłabiony i tam trzeba szukać groźnych akcji oraz stałych fragmentów gry, bowiem stoperzy ze Świdnika mieli kilka wpadek w tamtym sezonie i dlatego też trener Mierzejewski może mieć ciężki orzech do zgryzienia. Trener gości komplementuje zawodników z Ostrowca, bowiem na konferencji prasowej przed meczem powiedział „Wiemy, że przeciwnik jest kandydatem do miejsc w czołówce”. Mimo rewolucji w Ostrowcu to gospodarze wydają się być zatem faworytem tego spotkania – przypomnijmy, że w przerwie letniej do zespołu przyszli m.in. Tomasz Chałas, Marcin Kaczmarek, Tomasz Persona, czy Damian Nogaj. Mimo ograniczonego budżetu władze KSZO wzmocnili zespół na tyle, że w dzisiejszym meczu ma sporą szansę na sięgnięcie po trzy punkty.

Do dyspozycji trenera Wróbla są wszyscy zawodnicy z wyjątkiem kontuzjowanych Mateusza Madeja, a także Patryka Cheby. Transmisja z meczu od godziny 16.50 na platformie Polsport.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u