Po raz ostatni z beniaminkiem

Jutrzejszy mecz ze Stalą Kraśnik będzie ostatnim, w który piłkarze KSZO zmierzą się z beniaminkiem – tym razem postarają się oni zrewanżować drużynie z Lubelszczyzny za jesienną porażkę przy Świętokrzyskiej.

Nasi rywale grają w tym sezonie bardzo solidnie i nie zmieniają tego nawet dwie ostatnie przegrane podopiecznych Jarosława Pacholarza. Stal, po ośmiu meczach z rzędu w tym roku bez porażki, przegrała najpierw w Sandomierzu, a następnie na Arenie Lublin, w obu tych spotkaniach tracąc po trzy bramki. Kraśniczanie potrafili jednak w tym sezonie zdobyć choćby cztery punkty w starciach z nieco wyżej notowanym Hutnikiem, zremisować w Puławach, czy też w domowych starciach z walczącymi o awans ekipami Motoru Lublin i Stali Rzeszów. Do tego dochodzi regularne zdobywanie punktów w meczach z drużynami z dolnej połówki tabeli i suma summarum żółto-niebiescy plasują się na wysokim siódmym miejscu, będąc praktycznie pewnymi utrzymania na kolejny sezon.

Trzeba przyznać, że w przerwie zimowej nasi rywale solidnie wzmocnili się w ofensywie. Stało się tak za sprawą przyjścia do klubu doświadczonego 31-letniego Kamila Króla, który zakończył tym samym swoje greckie wojaże, występując tam głównie w klubach z trzeciego poziomu rozgrywkowego (Gamma Ethniki). Co ciekawe, ma on też na swoim koncie występy w Ekstraklasie w barwach Górnika Zabrze w sezonie 2005/06, po którym trafił do włoskiej Brescii Calcio (wówczas Serie B). Teraz wrócił w rodzinne strony i wraz ze swoim bratem Rafałem, napędza siłę ofensywną Stali. Dość powiedzieć, że w ośmiu ligowych spotkaniach trafił już pięciokrotnie i wydaje się, że może być go ciężko zatrzymać w Kraśniku na kolejny sezon. Równie dobrą formą imponuje Rafał Król, środkowy pomocnik, który z czternastoma trafieniami walczy m.in. z Tomaszem Płonką ze Stali Rzeszów oraz Michałem Gruntem o koronę króla strzelców III ligi gr. IV. Warto też wspomnieć o innym piłkarzu, który niedawno wzmocnił kraśniczan, a jest dobrze znany w Ostrowcu Świętokrzyskim. To Władysław Kudriawcew, 26-letni stoper, były piłkarz KSZO, a ostatnio m.in. Kamiennej Brody. Ważnymi postaciami w układance trenera Pacholarza jest także kilku doświadczonych zawodników, którzy przyczynili się do awansu Stali do III ligi – to kapitan zespołu 35-letni stoper Damian Pietroń, 33-letni pomocnik Daniel Szewc, autor sześciu trafień w obecnym sezonie, który w minionej kampanii pełnił funkcję grającego trenera, 32-letni Ukrainiec Anton Łucyk, czy 27-letni Filip Drozd, który także pełni ważną rolę w ofensywie Stali, mając na swoim koncie pięć ligowych bramek.

Ostrowczanie pojadą do Kraśnika mocno osłabieni. Nie wystąpią kontuzjowani od dłuższego czasu Daniel Dybiec i Piotr Jedlikowski, a także Michał Grunt, który w meczu z Sokołem otrzymał ósmą żółtą kartkę w lidze. Oprócz nich trener Wróbel nie będzie mógł skorzystać także z kontuzjowanych braci Chebów oraz Mateusza Madeja, któremu w ostatnim spotkaniu odnowił się uraz kolana. W drużynie gospodarzy zabraknie pauzującego za kartki Ernesta Skrzyńskiego.

Spotkanie Stal Kraśnik – KSZO odbędzie się jutro o godzinie 17 na stadionie MOSiR przy Al. Niepodległości 44 w Kraśniku.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u