Sparing: KSZO uległ Wiśle Sandomierz

W drugim sparingu rozegranym po zakończonej niedawno rundzie jesiennej piłkarze KSZO ulegli na własnym terenie Wiśle Sandomierz 1:3 (1:1). Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Jakub Kapsa. Sztab trenerski sprawdzał w tym meczu kilku zawodników, którzy mogą stanowić o wzmocnieniu drużyny.

W pierwszej części meczu wyszedł niemal podstawowy skład KSZO. Wyjątkiem było trzech zawodników testowanych. Na pozycji stopera wystąpił 20-letni Przemysław Dwórzyński ze Znicza Pruszków a w środku pola mogliśmy oglądać 19-letniego Macieja Miłka, który jak dotąd bronił barw Klimontowianki Klimontów. Na prawym skrzydle zagrał doskonale znany w Ostrowcu Marcin Dynarek.

W 38. minucie faulowany przed polem karnym został Dominik Cheba. Do ustawionej piłki podszedł Jakub Kapsa, który bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Wisły. Niestety, tuż przed końcem pierwszej połowy nasza obrona przysnęła, a największym sprytem w polu karnym wykazał się Kacper Piechniak, który z kilkunastu metrów umieścił piłkę przy słupku bramki Zacharskiego. Arbiter nie powinien jednak zaliczyć tego trafienia, gdyż napastnik Wisły podczas przechwytu dotknął piłki ręką. Na murawie na moment zawrzało, zawodnicy obu drużyn wdarli się w przepychanki, ale sędzia opanował sytuację i chwilę później zakończył pierwszą połowę.

W drugiej części meczu w zespole KSZO nastąpiło przemeblowanie na każdej pozycji. Zagrało kolejnych dwóch testowanych: na pozycji rozgrywającego zagrał Dariusz Drzazga oraz na pozycji podwieszonego napastnika Marcin Uciński z Granatu Skarżysko-Kamienna. Kibiców powinien cieszyć powrót po kilkumiesięcznej pauzie Stanisława Sarwickiego.

W 76. minucie meczu doszło do kuriozalnej sytuacji. Radosław Kardas podał piłkę do naszego bramkarza, a ten złapał ją nie będąc atakowanym. Sędzia odgwizdał rzut wolny pośredni, którego Wiślacy zamienili na bramkę strzałem z kilku metrów tuż przy słupku. 20 minut później kolejny kontratak wyprowadzili Wiślacy. Zawodnik testowany w drużynie gości w sytuacji sam na sam pokonał naszego golkipera ustalając tym samym wynik na 1:3.

W meczu nie mogli wystąpić narzekający na urazy: Piotr Jedlikowski oraz Damian Mężyk.

28 listopada 2018 r., godz. 17:00 – boisko przy ulicy Kolejowej

KSZO Ostrowiec Św. – Wisła Sandomierz 1:3 (1:1)

1:0 Jakub Kapsa 38′

1:1 Kacper Piechniak 50′

1:2 Wiktor Putin 76′

1:3 zawodnik testowany 94′

KSZO (1. połowa): Zacharski – P. Cheba, Dybiec, Dwórzyński, D. Cheba – Dynarek, Puton, Miłek, Kapsa – Smuczyński – Grunt oraz Pietrasik

KSZO (2. połowa): Pietrasik – Dereń, Kardas, Ziółkowski – Łokieć, Drzazga, Madej, Kutera, Bełczowski – Uciński – Dziadowicz

Wisła  (1. połowa): Wierzgacz – Chorab, Wilk (20′ Poński), Konefał, Kolbusz – Bażant, Piątkowski, Mokrzycki, Sudy, Putin – Piechniak.

Wisła (2. połowa): Gospodarczyk – Łata, zawodnik testowany 1, Wilk, Trojanowski – Nogaj, Mokrzycki (70′ Poński), Siedlecki, Ferens, zawodnik testowany 2 – Sornat.

Następny mecz kontrolny w sobotę, 8 grudnia o godzinie 17;00. KSZO podejmie na boisku przy ulicy Kolejowej Siarkę Tarnobrzeg.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u