Ostatni pojedynek z beniaminkiem

Dziś pomarańczowo-czarni w spotkaniu 11. kolejki III ligi gr. IV podejmą ekipę Stali Kraśnik. Dla podopiecznych Marcina Wróbla będzie to ostatnie starcie w rundzie z ligowym beniaminkiem.

Ekipa kraśnickiej Stali ma wiele cech wspólnych z ostatnim rywalem pomarańczowo-czarnych, a mianowicie Sokołem Sieniawa. W jej meczach także pada sporo bramek oraz jest to zdecydowanie drużyna własnego boiska. Przed własną publicznością podopieczni dobrze znanego w naszym województwie Jarosława Pacholarza pokonali m.in. lidera z Nowej Huty, a także bezbramkowo zremisowali z Motorem Lublin. Oprócz tego napsuli sporo krwi silnej Wiśle Puławy i rozprawili się bez straty gola z drużynami z dołu tabeli. Niestety, jak to często u beniaminków bywa, dużo gorzej jest, jeśli chodzi o wyjazdy w delegację. Z czterech wyjazdów Stal przywiozła zaledwie trzy punkty, a uczciwie trzeba przyznać, że jej rywale nie należeli do najmocniejszych. Żółto-niebiescy przegrali w Połańcu, Sieniawie oraz w Oświęcimiu z przedostatnią aktualnie Sołą, zaś jedyne zwycięstwo odnieśli z outsiderem z Białej Podlaskiej. Jutro podopieczni trenera Pacholarza zmierzą się więc po raz pierwszy z drużyną z szeroko rozumianej czołówki.

Nasi rywale stanowią mieszankę rutyny z doświadczeniem. W składzie ekipy, która w poprzednim sezonie w cuglach wygrała IV ligę lubelską znajduje się trójka zawodników, którzy są już po trzydziestce. Są to: doświadczony 35-letni obrońca Daniel Pietroń, 33-letni pomocnik Daniel Szewc, autor czterech trafień w obecnym sezonie, który w minionej kampanii pełnił funkcję grającego trenera, a także Ukrainiec Anton Łucyk. Za nieco ponad trzy miesiące swoje 30. urodziny obchodził będzie Rafał Król – pomocnik, etatowy wykonawca rzutów karnych w drużynie z Kraśnika, którego piłkarskie CV wygląda chyba najbardziej okazale spośród całej kadry Stali. Król ma na swoim koncie występy w I i II lidze w barwach Motoru Lublin, a także epizod w greckim trzecioligowcu – Doxa Kranoulas. Jest on mózgiem zespołu, ma na swoim koncie aż siedem ligowych trafień. W zdobywaniu bramek najaktywniej wspiera go Filip Drozd, 26-letni napastnik długo związany z klubem z Alei Niepodległości. Z młodszych zawodników warto zwrócić uwagę z pewnością na Michała Wawryszczuka, który występował m.in. w Wiśle Sandomierz, czy Wólczance Wólka Pełkińska, a także Jakuba Gajewskiego (rocznik 1999), który u trenera Pacholarza gra jak dotąd praktycznie od deski do deski. Ciekawą postacią jest także 24-letni pomocnik Adam Nowak, który świetną postawą w świdnickiej Avii w sezonie 16/17 zapracował sobie na transfer do II-ligowego GKS Bełchatów, jednak tam sobie nie poradził i po tym jak rozstał się po raz kolejny z Avią, trafił do Kraśnika.

Trener pomarańczowo-czarnych Marcin Wróbel ma nadzieję, że po kilku meczach, w których pomimo niezłej gry traciliśmy punkty, dzisiejsze starcie zakończymy zwycięsko. W naszym zespole nie wystąpi Stanisław Sarwicki, ponadto niepewny jest występ Piotra Jedlikowskiego.

Spotkanie rozpocznie się dziś o godzinie 19:29 na Stadionie Miejskim w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u