Wypowiedzi po meczu KSZO – Motor

Piotr Zasada (trener Motoru): Dzień Dobry Państwu, powiem tak: 34. kolejka i widać było zmęczenie w obu zespołach, jeżeli chodzi o tempo gry na samym początku meczu. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie trochę więcej z gry mieliśmy my, natomiast druga połowa należała już do drużyny gospodarzy, która chyba chciała się też godnie z trenerem pożegnać, dlatego wynik, przynajmniej z mojej perspektywy jak najbardziej zasłużony, sprawiedliwy. Remis, który tak naprawdę nic nowego do tabeli nie wprowadza. Dla nas był to mecz, który przede wszystkim miał wymiar szkoleniowy, ponieważ przyjechaliśmy dzisiaj bardzo dużą grupą młodzieżowców, zawodników, którzy przede wszystkim w tym sezonie reprezentowali Centralną Ligę Juniorów i na tle bardzo silnego zespołu, za jaki uznajemy KSZO, chcieliśmy ocenić to, jakie możliwości zagospodarowania tych zawodników w Motorze Lublin będziemy mogli mieć w przyszłym sezonie i pod tym kątem będziemy wyciągać wnioski. Dziękuję z tego miejsca bardzo zawodnikom, którzy do samego końca godnie reprezentowali projekt, który od samego początku współtworzymy i że nie oszczędzali dzisiaj ani sił ani zdrowia. Wiadomo, że w takich meczach różnie zawodnicy postępują, bardzo serdecznie im dziękuję, jestem dumny z ich postawy. Trzeba przyznać, że drugie miejsce to dla nas porażka, zarówno przed tym sezonem, jak i przed kilkoma poprzednimi była jasna deklaracja, że cel sportowy jest jeden – jest nim awans, po raz kolejny nie został on osiągnięty. Myślę, że akurat nie ja powinienem na ten temat szerzej mówić, bo klub ma przede wszystkim swojego prezesa, na pewno jednak będą to trudne chwile dla Motoru, będzie teraz dużo rozstań, dużo zmian personalnych, czekamy też na to jak miasto się określi, jak widzi dalej funkcjonowanie klubu. Pomimo tego, że jest to drugie miejsce, które pewnie w ciemno wziąłby niejeden zespół z tej ligi, to trzeba to jasno powiedzieć, że dla Motoru – i nie jest to oznaka próżności – jest to sezon stracony. Na razie – tak jak mówię – ja nie czuję się kompetentny do tego, żeby wypowiadać się w jaki sposób budowany będzie zespół w przyszłym sezonie, natomiast to co można sobie jasno stwierdzić to to, że Motor budowany był w oparciu o zawodników doświadczonych, z przeszłością ligową, nawet reprezentacyjną i to nie jest tak, że Motor się rozpadnie. Motor dalej będzie funkcjonował, natomiast pewna formuła budowania zespołu na poziomie trzeciej ligi się nie sprawdziła i zapewne organ prowadzący klub, czyli miasto, może poszukać w tym momencie innego modelu budowy pierwszego zespołu.

Przemysław Cecherz (trener KSZO): Przede wszystkim my chcieliśmy się dziś pożegnać z tą rundą, z kibicami dobrym meczem i na tym nam bardzo zależało. Oczywiście chcieliśmy zwycięstwa i do tego do końca dążyliśmy, ale możemy powiedzieć, że spełniliśmy te oczekiwania i dzisiaj obejrzeliśmy naprawdę dobre spotkanie. Mnie też ze względu na to, że jestem dziś tu po raz ostatni, zależało, żeby nie zawieść ludzi, którzy dość licznie przybyli i cieszę się, że obejrzeli takie widowisko. Cieszę się, że dziś był mecz z wysokimi (jak na tą ligę) piłkarskimi umiejętnościami. Zgadzam się z tym, co trener powiedział, że do przerwy trochę Motor miał przewagę, my sobie zdawaliśmy sprawę z umiejętności indywidualnych poszczególnych zawodników, jak Nowak, Majkowski i wiedzieliśmy, że zostawiając takich zawodników jeden na jeden będziemy mieli problem i oni to do przerwy udowadniali. Po przerwie troszkę to poprawiliśmy, my zyskaliśmy kontrolę nad spotkaniem, stwarzaliśmy sytuacje, dążyliśmy do zdobycia bramki, udało nam się wyrównać po pięknym strzale Tomka Persony i podsumowaniem – myślę – będzie to podziękowanie kibiców i dla mnie i dla zespołu, także ja wyjeżdżam stąd spełniony. Szkoda mi, bo współpracowało mi się wspaniale przede wszystkim z ludźmi pracującymi w klubie, czy z dyrektorem Mazurem, czy z prezesem Kozickim – niczego mi nie brakowało, wszystko, czego potrzebowałem do treningów było spełnione, krajaliśmy ten zespół, ten materiał, tak jak mogliśmy, przy czym ten zespół naprawdę zapracował na to, by w tej rundzie go chwalić, bo nie przypominam sobie meczu w lidze, w którym mój zespół albo zawodnik przeszedłby obok spotkania. A to pokazuje, że wartość tego zespołu jest ogromna, wartość mentalna tego zespołu jest ogromna i doliczmy do tego, że tu jest bardzo dużo wychowanków, którzy są związani z tym klubem, dlatego ja wierzę w to, że ten zespół powinien jeszcze robić co jakiś czas postępy. I życzę Wam Panowie żebyście tak z tym zespołem współpracowali, tak go pomalutku wzmacniali, żeby ten zespół szedł do przodu, bo oni, ci chłopcy na to na pewno zasługują i ja im szczerze za tą rundę dziękuję. Między innymi takie propozycje jak moja się pojawiają – odejścia do I ligi, to właśnie dzięki wynikom z takimi zawodnikami. KSZO jest klubem z wspaniałymi warunkami do pracy, tu nie było żadnych problemów – z siłownią, boiskiem, halą – dlatego wiedziałem, że zarówno ja się tu rozwinę, jak i mogę wpłynąć na ten zespół, który jest wciąż młody, na tyle, że będzie robił postępy. Myślę, że to się udało. Na pewno, jeśli wybór padł na mnie w takim klubie jak Chojniczanka, która trzeci rok bije się o awans to jest to ogromna satysfakcja. I wtedy człowiek widzi sens tego, że siedzi po dwanaście, czternaście godzin dziennie, po to żeby się przygotować do treningu, zanalizować przeciwnika, zanalizować swoją sytuację kadrową, ich sytuację. Wiadomo, że nieraz człowiek wariował, ale dzięki współpracy z kierownikiem, moimi asystentami – Rafałem Borkiem i Krystianem Kanarskim, wszystko szło w dobrą stronę. Mogę się wypowiadać o KSZO wyłącznie w samych superlatywach, chciałbym, żeby cały czas w KSZO mnie dobrze wspominano. Był taki moment, w którym zespół uwierzył w szansę na awans, ale musimy sobie powiedzieć szczerze: Ja wiedziałem, że kiedyś pękniemy, że nadejdzie słabszy mecz lub taka sytuacja kadrowa, że nie damy rady wygrać każdego spotkania. To jest normalne, z tym, że nie liczyłem, że Resovia w ogóle się nie będzie potykała. Tu była niesamowita seria Resovii i szacunek dla nich, myślę, że – tu się zgodzimy – awansowali zasłużenie.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u