Pucharowe emocje

Nasi piłkarze wracają do rytmu meczowego sobota-środa-sobota. Jutro pomarańczowo-czarni podejmą przy Świętokrzyskiej ekipę Neptuna Końskie w walce o awans do półfinału Okręgowego Pucharu Polski.

Choć nasi rywale występują ligę niżej niż KSZO, to w żadnym wypadku nie można ich lekceważyć. Na ten moment bowiem Neptun jest liderem IV ligi grupy świętokrzyskiej, choć po piętach depczą mu ekipy Zdroju Busko-Zdrój oraz Czarnych Połaniec (odpowiednio jeden i dwa punkty straty przy jednym meczu rozegranym mniej). W składzie koneckiej drużyny znajduje się kilku piłkarzy, którzy występowali już w wyższych ligach i wyróżniają się na czwartoligowym froncie.

I tak, w przerwie zimowej do Neptuna dołączył 36-letni Łukasz Szymoniak, którego w Ostrowcu Świętokrzyskim nikomu nie trzeba przedstawiać. „Szymek” ostatnio występował w Naprzodzie Jędrzejów, a teraz postara się pomóc konecczanom w awansie. W zespole występuje także wychowanek MKS KSZO-Junior Piotr Gardynik, czy doświadczony napastnik Karol Armata, który jak przystało na posiadane nazwisko jest najlepszą strzelbą zespołu, z dziesięcioma ligowymi trafieniami na swoim koncie. Przed sezonem do zespołu dołączył także 24-letni Piotr Piwowar, mający na swoim koncie nawet debiut w Ekstraklasie w barwach Korony Kielce, zaś tym najgłośniejszym nazwiskiem w zespole naszego jutrzejszego rywala jest z pewnością… Piotr Zieliński. Oczywiście nie chodzi o reprezentanta Polski, ale o 20-letniego wychowanka klubu z ulicy Warszawskiej, który  ma na swoim koncie osiem ligowych trafień. Jest też m.in. były piłkarz Wiernej Małogoszcz czy Lubrzanki Kajetanów Ernest Supierz. Podsumowując, kadra Neptuna wygląda naprawdę solidnie jak na czwartoligowe realia i nie zdziwimy się jeśli za nieco ponad miesiąc w północno-zachodniej części województwa wystrzelą korki od szampanów z racji awansu do III ligi.

W obecnej edycji OPP Neptun dwukrotnie grał po 120 minut. Najpierw w IV rundzie podopieczni Waldemara Szpiegi wyeliminowali występującą w klasie okręgowej drużynę Staru Starachowice, zaś w 1/8 finału ograli IV-ligową Nidę Pińczów, mimo, że przez blisko godzinę przegrywali 0:2. Decydujące bramki z rzutów karnych zdobył nie kto inny jak Piotr Gardynik. Warto dodać, że KSZO i Neptun mierzyły się w półfinale OPP w sezonie 2015/16, kiedy to ekipa z Końskich (będąc gospodarzem) długo prowadziła, jednak ostatecznie musiała uznać wyższość pomarańczowo-czarnych, przegrywając po dogrywce 1:4. Szczerze mówiąc, nie mielibyśmy nic przeciwko podobnemu rozstrzygnięciu jutro.

Spotkanie rozpocznie się jutro o godzinie 17 na Stadionie Miejskim w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wygrany podejmie w półfinale z lepszego z pary Spartakus Daleszyce – Kamienna Brody.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u