Pierwsza sparingowa wygrana

W swoim trzecim spotkaniu kontrolnym piłkarze KSZO pokonali IV-ligową Broń Radom 3:1 (2:0), a gole dla pomarańczowo-czarnych zdobywali: Dominik Cheba, Kamil Łokieć oraz sprowadzony niedawno Dawid Kamiński.

Choć podopieczni trenera Cecherza bardzo szybko objęli prowadzenie, to jako pierwsi świetną okazję do zdobycia gola mieli goście. Po uderzeniu z rzutu wolnego Piotra Nowosielskiego piłka trafiła w poprzeczkę. Cztery minuty później z narożnika pola karnego uderzył bardzo dobrze dziś dysponowany Dominik Cheba, a piłka po odbiciu się od jednego z piłkarzy Broni wpadła „za kołnierz” Pawłowi Młodzińskiemu. Dziesięć minut później wynik podwyższył Kamil Łokieć, natomiast po chwili mogło być już 3:0, lecz po ładnym uderzeniu z dystansu zawodnika testowanego piłka jedynie otarła się o słupek bramki gości. Akcje KSZO mogły się podobać, były bardzo składne, potrafiliśmy „poklepać” piłkę na połowie rywala, nad którym w pierwszej części gry mieliśmy wyraźną przewagę. To z pewnością mogło się podobać nielicznie zgromadzonym na terenie Piłkarskiego Ośrodka Treningowego kibicom, gorączkowo rozkminiającym nazwisko zawodnika testowanego. Tuż przed zmianą stron po strzale głową jednego z naszych piłkarzy instynktowną interwencją popisał się Młodziński, ratując zespół przed stratą kolejnego gola.

W drugiej połowie do głosu doszli goście. Akcje raz po raz zaczęły się przenosić pod bramkę Adriana Olszewskiego, który poczynał sobie nie do końca pewnie. Szczególnie utkwiła nam w pamięci sytuacja, w której były bramkarz ŁKS niepotrzebnie zaczął się kiwać z jednym z piłkarzy gości, co sprowokowało groźną sytuację pod naszą bramką. -Neuer no! - pieklił się trener Cecherz, choć trzeba przyznać, że porównanie w tej sytuacji do golkipera Bayernu i reprezentacji Niemiec brzmiało jak komplement. W tym momencie prowadziliśmy już jednak 3:1. Najpierw kontaktowego gola zdobyli goście. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego błąd w kryciu naszej defensywy wykorzystał Kamil Czarnecki, który ładnym uderzeniem głową nie dał szans Olszewskiemu. Nasi piłkarze mogli odpowiedzieć już kilkadziesiąt sekund później, ale lob Patryka Cheby o centymetry minął bramkę Michała Kuli. Skuteczniejszy był za to Dawid Kamiński, który po dwóch szybkich podaniach odpowiednio od Mateusza Mąki oraz Jakuba Kapsy popędził na bramkę Broni i mocnym uderzeniem między nogami Kuli ustalił wynik spotkania. Trzeba jednak oddać, że goście w drugiej części gry zdołali uzyskać przewagę w środkowej strefie boiska i mogli pokusić się o wyrównanie. Szczególnie blisko byli już przy stanie 2:1, kiedy to uderzenie głową jednego z ich zawodników złapał Adrian Olszewski, ale według „Broniarzy” wszedł z piłką do bramki. Innego zdania był sędzia liniowy, z czym przez pewien czas nie mogli się oni pogodzić. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i mogliśmy się cieszyć z pierwszego tegorocznego zwycięstwa.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Broń Radom 3:1 (2:0)

1:0 Dominik Cheba 7 minuta

2:0 Kamil Łokieć 17 minuta

2:1 Kamil Czarnecki 57 minuta

3:1 Dawid Kamiński 74 minuta

KSZO: Zacharski – D. Cheba, Mężyk, Czajkowski, Janik – zawodnik testowany, Mikołajek, Sarwicki, Persona, Łokieć – Grunt oraz Olszewski, P. Cheba, Kamiński, Puton, Mąka, Kapsa.

Broń (I połowa): Młodziński – Góżdż, Grunt, Wiktor Kupiec, Leśniewski, Więcek, Sala, Nowosielski, Gil (35′ Nogaj), Czarnecki, Putin.

Broń (II połowa): Kula – Wojciech Kupiec, Korcz, Dobosz, Kvenster, Wicik, Sala, Nowosielski, Nogaj, Więcek, Czarnecki oraz Czajkowski, Borkowski.

Kolejne spotkanie kontrolne nasi piłkarze rozegrają już w najbliższy wtorek – 6 lutego, kiedy to podejmować będą reprezentanta IV ligi świętokrzyskiej – Czarnych Połaniec. Mecz rozpocznie się o godzinie 18 na terenie Piłkarskiego Ośrodka Treningowego w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u