Pożegnanie z CLJ

W swoim ostatnim spotkaniu w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów pomarańczowo-czarni zmierzą się z TOP 54 Biała Podlaska.

Żaden kibic nie lubi, gdy jego drużyna żegna się z ligą. A zwłaszcza, gdy chodzi o najwyższą klasę rozgrywkową. Choć to tylko rozgrywki juniorskie, to jednak jest to smutny moment, bowiem co najmniej przez najbliższy rok ostrowiecka i okoliczna młodzież nie będzie mogła rywalizować z najlepszymi w kraju. Pozostaną wyjazdy do Skarżyska-Kamiennej, Buska czy Staszowa. I o ile w przyszłym sezonie pomarańczowo-czarni będą murowanym faworytem do zwycięstwa w ŚLJS, bo przecież Korona dalej występować będzie w CLJ, o tyle od powrotu do elity dzielił będzie nas jeszcze przecież baraż (dwumecz) ze zwycięzcą innej ligi wojewódzkiej. A tu już sporo zależy od dyspozycji dnia, pomyłek sędziowskich, czy wreszcie od tego, kogo przydzieli nam los. Niemniej jednak, nie ma co załamywać rąk, biadolić, tylko zakasać rękawy i zabrać się ostro do roboty. Występy w CLJ, choć przez wielu niedoceniane, będą bowiem ważnym magnesem, bodźcem do tego, by tę najlepszą, najbardziej utalentowaną młodzież ściągnąć do Ostrowca Świętokrzyskiego, by być realną alternatywą dla Korony Kielce. Wreszcie do tego, by Licealny Ośrodek Szkolenia Sportowego Młodzieży miał rację bytu.

Zanim jednak zaczniemy myśleć o przyszłym sezonie, czas na ostatni akt obecnych rozgrywek i mecz z beniaminkiem z Białej Podlaskiej. Zespół z Lubelszczyzny długo stanowił nasz punkt odniesienia, bowiem zajmował (i zajmuje nadal) dwunaste miejsce w ligowej tabeli. Ostatnie, dające utrzymanie, miejsce, do którego porównywaliśmy naszą aktualną stratę, która obecnie wynosi dziewięć punktów. Warto wspomnieć, że w jesiennym meczu obydwu drużyn wygraliśmy w Białej Podlaskiej 2:1 po dwóch trafieniach Mateusza Madeja, tyle, że na ten moment nie ma to już większego znaczenia, skoro to TOP 54 w przyszłym sezonie będzie występować w CLJ.

Goście przez większą część sezonu prezentowali znacznie równiejszą formę od pomarańczowo-czarnych – potrafili choćby pokonać Polonię, Motor (dwukrotnie) czy GKS Bełchatów, czy wreszcie w decydujących momentach ograć głównych rywali w walce o utrzymanie, czyli Stal Rzeszów i MKS Ełk, czym na dobre klepnęli sobie ligowy byt. I choć przegrali z MKS Ełk, a także zaledwie zremisowali z ostatnim Hutnikiem, to jednak punktowali znacznie bardziej regularnie, dodatkowo bardzo przyzwoicie wystartowali wiosną, co sprawiło, że do ostatniej, jak i przedostatniej kolejki przystępowali (przystępują) bez noża na gardle.

Spotkanie rozpocznie się jutro o godzinie 13 na terenie Piłkarskiego Ośrodka Treningowego przy ulicy Kolejowej 20c w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Zapraszamy do komentowania na forum:
www.forumKSZO.pl

stat4u